Stoi sobie pijaczyna pod ścianą kasy biletowej PKP.
Podchodzi do kasy student i mówi:
- Połówkę do Radomia.
A pijaczek na to: -
A ja ćwiartkę na miejscu

Dowcipy O Bacy

 
Dowcipy
   O małżenstwie
   O myśliwych
   O pijakach
   O policjantach
   Polak, Rusek......
   O polityce
   O rolnikach
   O strażakach
   O studentach
   O szefie
   O lekarzach
   O laskach
   O Babie
   O bajkach
   O Bacy
   O blondynkach
   O cyrku
   O duchownych
   O hrabim
   O Jasiu
   O jaskiniowcach
   O komputerach
   O Szkotach
   O Małyszu
   O wojsku
   W restauracji
   O zwierzątkach
   O Wąchocku
   O wariatach
   O teściowej
   Inne Dowcipy


Samochody zdjęcia
Kawały
Rośliny
Czyszczenie klimatyzacji Gdynia
Nowości kinowe
Helikoptery

Dowcipy O Bacy

Dowcipy O Bacy Add to Google


1 | 2 | 3 |... 52 | następna 


3.58
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5


Polak, Rusek i Niemiec palą ognisko i piją gorzałę.
Po wypiciu pierwszej butelki Niemiec zaczyna się chwalić jaka to u nich w kraju rozwinięta jest technika:
- U nas to w domach są takie windy co jeżdżą do góry, na dół i po skosach.
Słysząc to Rusek opowiada jaka to w Rosji wspaniała jest medycyna:
- U nas lekarze przeszczepili jednemu pacjentowi oczy sokoła i facet w dzień i w nocy muchę widzi z 400 metrów.
Na to Polak odpowiada:
- A u nas pod Zakopanem mieszka taki jeden baca co jak wyciągnie swoje przyrodzenie to mu 32 wróbelki w rzędzie siadają.
Po jakimś czasie pękła druga flaszka i Niemiec zaczyna mówić:
- Wybaczcie panowie, trochę za koloryzowałem. Te windy w Niemczech to tak naprawdę jeżdżą tylko w górę i w dół oraz prawo i lewo. Pod ukosami to nie.
Rusek na to:
- Ja także muszę panów przeprosić, ale ten pacjent, któremu przeszczepiono oczy sokoła to widzi tak dobrze tylko w dzień.
Po tej wypowiedzi Polak przeprasza swoich towarzyszy mówiąc:
- Panowie ale temu bacy ten 32 wróbelek siedzi mu już tylko jedną nóżką.
Kolejna chwila i kolejna flaszka.
Niemiec zwraca się do swych towarzyszy:
- Panowie wybaczcie mi proszę to kłamstwo ale te nasze windy to takie zwykłe windy, które jeżdżą tylko w górę i w dól. Przepraszam panów bardzo.
Rosjanin na to:
- Panowie ja także nakłamałem. Ten pacjent z oczyma sokoła to w ogóle nic nie widzi. Wybaczcie mi proszę.
A Polak:
- I ja muszę panów przeprosić, bo ten baca, o którym opowiadałem, to nie jest z Zakopanego tylko z Nowego Targu.

| Dowcipy | Polak, Rusek...... | O Bacy |

    Data : 17:00 2009-02-09
    Użytkownik: LuKaS

    


5
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5


Idzie gazda z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi gazda:
- Kto Cię tak urządził?
- Teściowa.
- Ooo! Ja, jakbym miał taką teściową, to bym ją ciupagą zarąbał!
- A Ty myślisz, że co ja niosę w worku?

| Dowcipy | Polak, Rusek...... | O Bacy | O teściowej |

    Data : 17:02 2009-02-09
    Użytkownik: LuKaS

    


3.4
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5


Baca pyta w sklepie:
- Jest kiełbasa beskidzka?
- Bez cego?

| Dowcipy | O bajkach | O Bacy |

    Data : 17:07 2009-02-09
    Użytkownik: rena

    


3.5
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5


- Gazdo, a co tam tak kucacie pod płotem?
- Kupę robię!
- W gaciach?
- Ło Jezu!

| Dowcipy | O Bacy |

    Data : 17:07 2009-02-09
    Użytkownik: bielun

    


4
Ocena 1 Ocena 2 Ocena 3 Ocena 4 Ocena 5


Baca popijał z turystą japońskim w gospodzie.
Jak popili, to postanowili się sprawdzić w walce.
Japończyk szybko pokonał bacę.
Góral podnosi się z ziemi i pyta:
- Co to było?
- Dżu-dżitsu!
Wypili znów, a po chwili Japończyk znalazł się na podłodze.
Kiedy po tygodniu oprzytomniał w szpitalu, spytał bacę:
- Co to było?
- Ciu-pa-ga!

| Dowcipy | O Bacy |

    Data : 17:07 2009-02-09
    Użytkownik: ala

    



1 | 2 | 3 |... 52 | następna 

Copyright by www.tajataj.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. (czas 0.0152)